Miesięczne Archiwum: Lipiec 2015

Do ślubu… w trampkach!

Dzień ślubu to Wasz dzień, pamiętajcie o tym i… bądźcie sobą! Gorąco do tego namawiam. Nie jest sztuką iść do salonu mody ślubnej i...

Tak jak w kinie: wielki brylant i wielka miłość

Głównych ról w kolejnym odcinku „Historii pewnego pierścionka“ nie grają tym razem przedstawiciele królewskich czy książęcych rodów, lecz osoby chyba jeszcze bardziej znane –...

Księga gości w formie… Jengi!

To naprawdę świetny pomysł na niebanalną księgę gości – nie tylko dla miłośników gier! Znacie Jengę? To bardzo prosta, ale niezwykle emocjonująca gra polegająca na...

Jak odjąć sobie kilogramów dzięki dodatkom?

Jeżeli macie już suknię ślubną oraz wiecie, jak dobrać do niej odpowiednią bieliznę, nadszedł czas, aby zastanowić się nad dodatkami. Spróbuję Wam podpowiedzieć, jak...

10 pomysłów do wykorzystania na letnim weselu

Czas na małe zestawienie pomysłów idealnych na lato. Część z nich możecie wykorzystać nie tylko na przyjęciu weselnym, ale na każdym innym. Przygotowałam dla...

Różowa suknia w kwiaty – tak czy nie?

Pisałam kiedyś o sukniach w kwiaty oraz o aplikacjach 3D. A co powiecie o takim połączeniu? Jestem pewna, że taka suknia nie pozostanie niezauważona. Jasnoróżowa...

Bridezilla w akcji, czyli jak nie być jędzowatą panną młodą

Znasz termin „bridezilla”? Tak, tak – to połączenie panny młodej (bride) z „miłym” stworkiem – godzillą. Nawet jeśli nie jest Ci znany sam termin,...

Aplikacje Panny Młodej: #3 Postable

Dziś o aplikacji, która nie tylko pomoże Wam zaprojektować zaproszenie, ale także… zapakuje je do koperty i naklei na nią znaczek! Kto uwielbia ręcznie...

Miłość od miasta do miasta

Dubaj, Paryż, Warszawa, Kopenhaga, Londyn, Jaipur, Rzym i Kraków… Co łączy te i inne miasta? Miłość, a jakże! I piękna seria zaproszeń od No...

Brylant od księcia Monako

Ten pierścionek od Cartiera wspominany jest do dziś jako symbol wielkiego uczucia księcia i gwiazdy filmowej – uczucia, które przetrwało próbę czasu, a nawet...

Bukiet z sukulentem w roli głównej

Pamiętacie, jak pisałam Wam o uroczych upominkach dla gości, którymi były własnoręcznie rozsadzone sukulenty (KLIK! i KLIK!)? Otóż – znalazłam jeszcze ciekawszy sposób na...