Barcelona Bridal Fashion Week 2018: pokazy

351
Barcelona Bridal Fashion Week 2019

O tym, że miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w pokazie In Bloom marki Pronovias już Wam pisałam, ale nie było to, oczywiście, jedyne modowe wydarzenie podczas mojego pobytu w stolicy Katalonii. 

Jesus Peiro

Drugi dzień tygodnia mody ślubnej otwierał pokaz hiszpańskiej marki Jesus Peiro słynącej na świecie z kreacji na pograniczu luksusowego krawiectwa i haute couture. Ich suknie szyte są ręcznie w Hiszpanii z najlepszej jakości materiałów. Od wielu lat główna projektantka marki, Merche Segarra, ogromną uwagę przywiązuje do detali, stąd też w prostych i nieco ascetycznych sukniach pojawia się wiele ekstrawaganckich dodatków, mocno osadzonych w trendach. Subtelne przeźroczystości, czarne wstawki, trójwymiarowe aplikacje- żadnego z tych elementów nie zabrakło w propozycjach marki na nadchodzący sezon.

Cristina Tamborereo

O tworzeniu własnych kolekcji Cristina myślała podobno już od dziecka, jednak nie od razu zdecydowała się podążać za swoimi marzeniami- pierwsze studia, na które się zdecydowała to Zarządzanie w biznesie, dopiero później zaczęła rozwijać swoją prawdziwą pasję. Jej pokaz rozpoczął się od prezentacji sukienek wieczorowych i koktajlowych- idealnych na ślub cywilny dla tych z Was, które nie chcą decydować się na klasyczne suknie ślubne, ale widziałam tam też wiele propozycji dla druhen i świadkowych. Kreacje projektantki były bardzo proste i zachowawcze, niezbyt bogato zdobione, z pewnością przypadną do gustu fankom minimalizmu. 

Zobacz także: Pronovias In Bloom 2019

Marylise& Rembo Styling

Kolejny pokaz rozpoczął się nietypowo, bo od rozdania gościom neonowych, świecących bransoletek- Ci z Was którzy śledzą mnie na InstaStories z pewnością widzieli klip z tego momentu. Na wybiegu po raz kolejny zaprezentowane zostały najsilniejsze trendy, w tym przeźroczystości i aplikacje 3d, nie brakowało jednak odważnych dodatków w intensywnych kolorach- chokerów, lamówek a nawet butów. Wiele z propozycji świetnie sprawdziłoby się podczas ślubu na plaży i na plenerowych, romantycznych przyjęciach.

Isabel Zapardiez

Nieszablonowe rozpoczęcia pokazów to chyba znak rozpoznawczy Barcelona Bridal Fashion Week- tym razem na wybieg wkroczyły szpadzistki w kombinezonach ozdobionych różową wstążką i stoczyły regularny pojedynek. No tego, muszę przyznać, zupełnie się nie spodziewałam… Zastanawiacie się, jak można połączyć szermierkę z modą ślubną? Spieszę z wyjaśnieniem! Maski standardowo wykorzystywane w tym sporcie posłużyły projektantce za inspirację do stworzenia nietypowych nakryć głowy dla Panien Młodych. Cała kolekcja, włączając w to suknie wieczorowe, to raczej zbiór ekstrawaganckich propozycji dla odważnych Pań. No, może butów Wam nie polecam, bo na wybiegu sprawiły sporo trudności modelkom 😉

Ana Torres

Ostatni z pokazów, jakie miałam przyjemność obejrzeć zaczął się, a jakby inaczej- niestandardowo. Na wybieg w czerwonej sukni wyszła piosenkarka, która cały pokaz śpiewała hiszpańskie utwory- trzeba przyznać, że dodawało to całości nieco magii. W trakcie jej występu modelki prezentowały kreacje, zarówno wieczorowe jak i ślubne zarówno w delikatnych, pastelowych odcieniach fioletu, błękitu i szarości, jak i intensywnej fuksji, pomarańczu czy czerwieni. W propozycjach projektantek nie zabrakło ślubnych kombinezonów, czy sukni ozdabianych misternie wykonanymi haftami i aplikacjami z koralików- wszystkie kreacje ozdabiały również ciekawie skrojone rękawy.