Jesienne słodkości

Jabłka i gruszki są wprost stworzone na weselne stoły!
Jabłka i gruszki są wprost stworzone na weselne stoły!

Przed nami ostatnie jesienne chwile. Na kolejne trzeba będzie czekać znowu niemal cały rok. Mimo że wiele z nas nie za bardzo przepada za tą porą roku i ten fakt raczej ich nie smuci, to nie da się ukryć, że jesień ma wiele zalet.

Tylko jesienią możemy stoły weselne udekorować przepięknym wrzosem, wpleść złote liście w bukiety ślubne czy liczyć na tak romantycznie ciepłe scenerie dla plenerowych sesji fotograficznych. Co prawda, bywa już deszczowo i zimno, ale nie stoi to na przeszkodzie temu, by korzystać obficie również z tego, co jesień wprowadza do codziennego menu.

Fakt, że Państwo Młodzi wybrali sobie właśnie złotą polską jesień jako to miejsce i tę porę, w których chcą ślubować sobie miłość do grobowej deski, warto zaakcentować również na weselnych stołach. A trudno o lepszy symbol tych okoliczności niż jabłka i gruszki – są niewątpliwie bardziej polskie i jesienne niż jakikolwiek inny owoc. W dodatku mitologicznie oba owoce łączono z miłością i płodnością. Czyż może być lepiej? Może – wyśmienicie nadają się one bowiem do przygotowania przepysznych deserów. Przykłady? Proszę bardzo.

Poire Belle Hélène, czyli Gruszka Piękna Helena
Fot. za: blog.restaurantcrissier.com, dismamanonmangequoi.blogspot.com i wijnkanaal.be

Fot. za: blog.restaurantcrissier.com, dismamanonmangequoi.blogspot.com i wijnkanaal.be

Ten wytworny deser pochodzi z dziewiętnastowiecznego Paryża i bez wątpienia przypadnie do gustu zarówno koneserom luksusowych dań, jak i amatorom wszystkiego, co pyszne i słodkie. Składa się on z gruszki ugotowanej w słodkim syropie i polanej czekoladą z amretto. Podaje się ją w towarzystwie lodów waniliowych i bitej śmietany. Prawdziwe niebo w gębie!

Czytaj także: Jesienne koktajle na przyjęcie weselne i nie tylko

Pieczone jabłka na tysiąc sposobów
Fot. za: greenbrideguide.com i allysonbakerdesign.blogspot.com

Fot. za: greenbrideguide.com i allysonbakerdesign.blogspot.com

To idealna propozycja na słotny dzień – rozgrzeje ona niejednego zziębniętego gościa. W dodatku jest niezwykle łatwa do przygotowania. Wystarczy umyte jabłka pokroić na ćwiartki, wydrążyć z nich gniazda nasienne i posypać cynamonem z cukrem. Tak przygotowane wstawiamy do piekarnika. Po wyjęciu można je podawać polane sokiem malinowym.

Jeśli chcemy nieco jednak ubogacić ten deser, nie kroimy jabłek, lecz je wydrążamy i faszerujemy. Wybornym nadzieniem mogą być orzechy z miodem i rodzynkami, migdały z malinami, wiśnie z wiórkami kokosowymi, pokruszone ciasteczka czy powidła śliwkowe z płatkami owsianymi. Można również oblać je czekoladą lub karmelem. Dla uzyskania ciekawego efektu warto je podawać z powbijanymi w nie patyczkami. Będą wyglądały jak zerwane z magicznego drzewa.

W duecie
Fot. za: homecookingmemories.com, paleogrubs.com, couponingncooking.com i countryliving.com

Fot. za: homecookingmemories.com, paleogrubs.com, couponingncooking.com i countryliving.com

Można również obrać i pokroić w kostkę oba owoce, podsmażyć je z dodatkiem cukru i uczynić z tej mieszanki przepyszny farsz do naleśników. Zawinięte w ciasto owoce podajemy następnie z roztopioną czekoladą, z bitą śmietaną, z karmelem, z lodami waniliowymi czy z malinami. Zamiast naleśnika równie dobrze można ten farsz wykorzystać do przygotowania warstwowych deserów. W przezroczystych szklaneczkach układamy warstwami pokruszone ciastka, jogurt, owoce, a całość posypujemy wiórkami czekoladowymi, migdałami i sosem malinowym. Zresztą – kombinacje są dowolne, warto uruchomić wyobraźnię!

Jabłka i gruszki są wprost stworzone na weselne stoły. Smakują wyśmienicie solo, jak i w duecie. W dodatku ich symbolika w niezwykły sposób komponuje się z uroczystością ślubną. Warto zatem czerpać z tych dobroci pełnymi garściami.