Jesienny bar herbaciany

Herbata - zasługuje na ważniejsze miejsce w menu, także weselnym. Ten napój to przecież nie tylko wrzątek plus torebka taniej czarnej herbaty - to magia!
Herbata - zasługuje na ważniejsze miejsce w menu, także weselnym. Ten napój to przecież nie tylko wrzątek plus torebka taniej czarnej herbaty - to magia!

Jesienna czy zimowa aura za oknem często sprawia, że filiżanka dobrej herbaty wydaje się wszystkim, czego nam do szczęścia potrzeba. Dlaczego więc nie uszczęśliwić nią – ale tak naprawdę uszczęśliwić, ugościć, zachwycić – także gości na Waszym przyjęciu weselnym?

Problem w tym, że herbata serwowana na naszych weselach odbiega najczęściej od ideału. No chyba że ktoś gustuje w torebkach taniej czarnej herbaty zalanej wrzątkiem – i tyle. Ja mam jednak na myśli coś zupełnie innego i jestem przekonana, że i Wam ten pomysł naprawdę przypadnie do gustu!

Bary herbaciane na przyjęciach weselnych pojawiają się już na Zachodzie od jakiegoś czasu – i to nie tylko ze względu na tamtejszą długą tradycję tea party ;). Jako alternatywa do barów z poszczególnymi alkoholami, zimnymi napojami, słodyczami czy innymi przekąskami są prawdziwym hitem. Dlaczego? Bo są stylowe, eleganckie, aromatyczne i wprowadzają miłą, relaksującą atmosferę. Goście chętnie sięgają po dobre mieszanki herbat – skuszeni zapachem, zaciekawieni smakiem, uwiedzeni piękną, poetycką lub nowoczesną dekoracją. A także zmęczeni alkoholem i niezdrowymi napojami gazowanymi. Albo po prostu zmęczeni – wszak herbata działa na nas podobnie do kawy! Uczestnicy uroczystości piją ją chętnie po przybyciu z kościoła lub po obiedzie – i dlatego bar herbaciany szczególnie pasuje do całodniowych przyjęć lub tych, które zaczynają się od obiadu wczesnym popołudniem. I choć piszę o tym herbacianym pomyśle teraz, gdy za oknem szaro i zimno, a rozgrzewające napoje są w cenie, nie zapominajmy, że bar herbaciany świetnie sprawdzi się także latem, oferując całą gamę smaków herbaty mrożonej! I jak cudownie pasuje do przyjęć w plenerze!

Tak czy owak – pomyślcie, jakie jesienny (czy nie) herbaciany bar daje pole do popisu, gdy chcemy dać ujście naszej kreatywności poprzez dekoracje i personalizowane dodatki! Już sama herbata, jej mieszanki oraz dodatki do niej są piękne! Podróż dookoła świata? Zabawa kolorami, zapachami, kwiatami? Zaczarowany ogród? Shabby chic, stylistyka rustykalna, vintage, whimsical, boho, nowoczesna… Herbata pasuje do wszystkiego!

Zobaczcie sami, podrzucam kilka inspiracji!

Zobaczcie, jak pięknie prezentują się liście herbaty… Odpowiednio wyeksponowana herbata jest sama w sobie elementem dekoracyjnym.

Fot. za: bridalguide.com

Fot. za: bridalguide.com

Fot. za: stylemepretty.com i ultimatebridesmaid.com

Fot. za: stylemepretty.com i ultimatebridesmaid.com

Ale jeśli z jakiegoś względu wolicie herbatę w torebkach – w niczym to nie przeszkadza! Torebki i ich etykietki to wręcz całe nowe pole możliwości dekoracyjnych i personalizacyjnych!

Fot. za: weddingsonthefrenchriviera.com i myownlabels.com

Fot. za: weddingsonthefrenchriviera.com i myownlabels.com

Słoiki nadal święcą triumfy w weselnych dekoracjach – pięknie prezentują się w nich kolorowe mieszanki aromatycznych liści i dodatków do nich. Ale nie martwcie się – jak pisałam wyżej, torebki herbat także wypadają w nich uroczo. Zwłaszcza jeśli dołączone są do nich spersonalizowane etykietki z jakimś słodkim napisem lub w formie serduszek.

Fot. za: oncewed.com

Fot. za: oncewed.com

Bar herbaciany nie zawsze musi wyglądać jak stolik z herbatką u Cioci Kloci – możemy mu nadać bardzo nowoczesny, stylowy look.

Fot. za: intimateweddings.com

Fot. za: intimateweddings.com

Ale jeśli macie ochotę na trochę romantyzmu, tajemniczości, poetyckości czy po prostu uwielbiacie stylistykę vintage – nie wahajcie się! Jeśli tylko taki bar herbaciany będzie współgrał z resztą dekoracji i ogólną stylistyką Waszego wesela, bardzo łatwo go w takim klimacie urządzić.

Fot. za: oncewed.com i piperandleaf.com

Fot. za: oncewed.com i piperandleaf.com

No i jeszcze jedno. Modne obecnie słoiki bardziej nadają się do serwowania mrożonej herbaty – chyba że znajdziecie dostępne już na rynku specjalne słoiki… z uchem 😉 Jeśli nie, gorące napoje zdecydowanie lepiej podać w filiżankach lub kubkach. Te ostatnie można ciekawie spersonalizować, będą pasowały do imprez dekorowanych zgodnie ze współczesnymi trendami w designie. Ale jeśli szukacie wyrazistości i charakteru i macie ochotę na herbaciany bar w stylu herbatki u Szalonego Kapelusznika – warto zebrać filiżanki w stylu vintage, koniecznie nie do kompletu!

Fot. za: intimateweddings.com, hwtm.com i zsazsabellagio.blogspot.com

Fot. za: intimateweddings.com, hwtm.com i zsazsabellagio.blogspot.com

Oprócz wyglądu – herbata pozwala nam także na żonglerkę zapachami i smakami. Z łatwością znajdziecie takie, które nie tylko zachwycą Waszych gości, ale też będą wyjątkowo pasowały do Waszego przyjęcia czy właśnie pory roku. Jak na przykład ta, bardzo jesienna herbatka dyniowa z przyprawami.

Fot. za: greenbrideguide.com

Fot. za: greenbrideguide.com

Choć na Zachodzie bary herbaciane są już w ofercie firm świadczących usługi na weselach, ten stylowy i wciąż jeszcze oryginalny (a przecież tak pasujący do jesieni i zimy!) dodatek do weselnego przyjęcia można zorganizować samodzielnie i to całkiem niedużym kosztem. Ważny jest własny pomysł i inwencja. Powodzenia!