Kolekcja brylantów Victorii Beckham

Fot. za: whowhatwear.co.uk i evoke.ie
Fot. za: whowhatwear.co.uk i evoke.ie

O łamaczkach męskich serc i kolekcjonerkach pierścionków zaręczynowych, podobnie jak o uciekających sprzed ołtarza pannach młodych, zwykło się mawiać z lekkim przekąsem. Ale co w przypadku, jeśli wszystkie pierścionki ofiarowane zostały przez jednego i tego samego mężczyznę? Dziś w „Historii pewnego pierścionka“ – usłana brylantami historia miłosna Victorii i Davida Beckhamów.

Wiele par małżeńskich – dla upamiętnienia okrągłych rocznic swojego wspólnego życia – ofiarowuje sobie kolejne obrączki czy pierścionki. Lecz zakochany David obdarowuje swą wybrankę rok w rok coraz to większym i cenniejszym klejnotem. To prawdziwe wyzwanie dla projektantów biżuterii i jubilerów!

Czytaj także: Wyglądasz jak milion dolarów! (Hilary Duff)

Kiedy David Beckham oświadczył się uroczej Spicetce w 1998 roku, ofiarował jej subtelny złoty pierścionek z brylantem o szlifie markizy, którego cena wynosiła 65 000 funtów.

Fot. za: whowhatwear.co.uk

Fot. za: whowhatwear.co.uk

Jednak szybko postanowił się poprawić i przypieczętować ich miłość – pomimo ślubu zawartego w 1999 roku – kolejnymi brylantami. Już w 2002 roku mogliśmy podziwiać na palcu pani Beckham wysmakowaną brylantową obrączkę za 5000 funtów.

Fot. za: evoke.ie

Fot. za: evoke.ie

Rok później „skromną” obrączkę zastąpił wielki brylant:

Fot. za: evoke.ie

Fot. za: evoke.ie

A w 2005 roku kolejne brylantowe cacko osiągnęło wartość niemal 160 000 funtów.

Fot. za: evoke.ie

Ale to dopiero początek! Jak dotąd Victoria zgromadziła 13 zaręczynowych klejnotów i wbrew plotkom prasy bulwarowej nic nie zapowiada, by był to koniec tej imponującej kolekcji. O kolejnych miłosnych trofeach ukochanej Davida Beckhama napiszę Wam w kolejnych notkach.

Czytaj więcej: Brylantowe serce Lady Gagi