Minestrone – nie tylko na chłodniejsze dni

Zupa minestrone. Fot. za: katehoban.com
Zupa minestrone. Fot. za: katehoban.com

Robi się coraz zimniej, słońce nie zawsze wychodzi zza chmur, a Wam na pewno zdarzyło się już wrócić z pracy nieco zziębnięte. Dziś zatem mam dla Was doskonałą propozycję z rodem z Włoch na takie dni jak ten. Śmiało możecie ten przepis dodać do ulubionych, bo w najbliższych miesiącach pewnie nieraz zdarzy Wam się po niego sięgnąć.

Minestrone to włoska zupa jarzynowa. Jak na Italię przystało, najlepiej smakuje z dojrzałymi w słońcu pomidorami. To potężny zastrzyk witamin! Dodaje siły i energii do działania. Spróbujcie same!

Składniki:
  • 2 marchewki
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 małe ziemniaki
  • 1 czerwona cebula
  • ½ pora
  • ½ cukinii
  • ząbek czosnku
  • 2 puszki pomidorów, np. Cirio
  • 1 puszka fasolki czerwonej lub białej
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • tymianek, bazylia, ostra papryka, sól, pieprz
  • parmezan
  • natka pietruszki
Wykonanie:

Marchewki, seler, ziemniaki, cebulę, por, cukinię pokroić w kostkę, czosnek drobno posiekać. W garnku na małym ogniu poddusić na oliwie cebulę, por, czosnek, seler i marchewkę. Po kilku minutach dorzucić cukinię i pomidory. Zalać 1,5 litra przefiltrowanej wody. Gotować do miękkości warzyw. Dorzucić ziemniaki i odsączoną fasolkę. Gotować jeszcze 15 minut. Doprawić. Zupę podawać w głębokich talerzach lub miseczkach posypaną startym parmezanem i natką pietruszki.

Zupę można zajadać razem z pełnoziarnistym pieczywem.

Minestrone to klasyczna zupa „na winie” – co się nawinie, to do zupy 😉 Możecie ją jeść z makaronem (zamiast ziemniaków), możecie dodać fasolkę szparagową, kukurydzę z puszki, groszek zielony, kapustę włoską, brokuł, szpinak baby, a jak chcecie poszaleć, to nawet boczek. Nie zapominajcie jednak o pomidorach – to one nadają zupie włoskiego smaku. Jeśli z pomidorami z puszki Wam nie po drodze, z powodzeniem możecie zastąpić je gotowym sosem pomidorowym. Do wyboru, do koloru!

Cirio