Mniej znaczy więcej – zaproszenia dla miłośników minimalizmu

Fot. za: nocospieknego.pl
Fot. za: nocospieknego.pl

Są wśród Was miłośnicy minimalizmu? Jeśli tak, koniecznie przyjrzyjcie się projektowi marki „No coś pięknego!”. Prosta forma, wyłącznie dwa kolory i bardzo interesujący efekt. To kolejny dowód na to, że bardzo często mniej znaczy więcej.

Jeśli nie wybraliście jeszcze zaproszeń, może zainspiruje Was ten minimalistyczny projekt. „Logo”, które zostało stworzone specjalnie do tych zaproszeń, może być wykorzystane również na winietkach, upominkach dla gości czy w ślubnym albumie (szczególnie np. tym w formie magazynu).

Czytaj także: Skróty i dopiski na zaproszeniach. Przydatne czy kłopotliwe?

Fot. za: nocospieknego.pl

Fot. za: nocospieknego.pl

Jak Wam się podoba?

Czytaj także: Jesienne zaproszenia