Pierścionki do zadań specjalnych

wedding-ring-584974_1280

Zaręczyny to prawdziwe wyzwanie dla faceta! Wiadomo, że chodzi nie tylko o odwagę poproszenia kobiety o rękę, ale także o odpowiednią oprawę tej ważnej chwili.

Romantyczna kolacja przy świecach i sakramentalne pytanie zadawane na klęczkach nie dla wszystkich mężczyzn są spełnieniem marzeń o idealnej i niezapomnianej chwili oświadczyn. Klasyka to dla nich za mało, dlatego wielu przyszłych panów młodych decyduje się na coś wyjątkowego. I wcale nie mam tu na myśli oświadczyn podczas lotu balonem na tle zachodzącego słońca, wyławiania pierścionka z pucharu lodów bakaliowych czy orkiestry dętej pod balkonem wybranki.

Zakochani mężczyźni idą dalej, chcąc, by wyjątkowość zaręczyn towarzyszyła ukochanej przez długie lata. Na przykład w postaci pierścionka.

O ile domeną ślubnych obrączek jest klasyka i elegancja, o tyle zaręczynowy pierścionek daje spragnionym oryginalności panom ogromne pole do popisu. Okazuje się, że ich wyobraźnia nie zna granic. Bywa że, wychodząc prawdopodobnie z założenia, że brylant (choćby i największy) niewiele mówi o ogromie ich miłości do ukochanej, postanawiają puścić wodze fantazji i często sami angażują się twórczo w proces powstawania jedynego w swoim rodzaju pierścionka zaręczynowego. I dzięki temu możemy podziwiać na palcach niektórych dam takie oto cuda:

Bo małżeństwo to wspaniała przygoda!
Fot. za twitter.com/joshadams

Fot. za twitter.com/joshadams

Poznajecie? To Jake, jeden z bohaterów kultowej kreskówki „Czas na przygodę” (The Adventure’s Time). Amerykański ilustrator Josh Adams uznał, że to właśnie Jake powinien wyznawać miłość na palcu jego narzeczonej i nieustannie przypominać jej o zbliżającym się ślubie. Czy te diamentowe oczy mogą kłamać? Oczywiście, że nie!

Biorąc ślub z Wonder Woman!
Fot. za: custommade.com

Fot. za: custommade.com

Jeśli oświadczasz się najcudowniejszej kobiecie świata, pamiętaj, by na jej palec wsunąć pierścionek zaręczynowy godny superbohaterki. To właśnie diadem Wonder Woman zainspirował Paula Michaela Bierkera do zaprojektowania  tego unikalnego pierścionka z rubinem.  Można go zamówić w wersji ze złota, platyny lub palladu, wybierając jeden z pięciu rodzajów szlifu kamienia. Czas oczekiwania na wyprodukowanie pierścionka to ok. 4-6 tygodni, a jego minimalna cena to 595 dol. Nie tak źle, jak dla superkobiety, prawda?

 

Will you marry me?
Fot. za solange.co.uk

Fot. za solange.co.uk

Oto propozycja dla nieśmiałych romantyków, którym sakramentalne pytanie „Czy zostaniesz moją żoną?” więźnie w gardle. Teraz wystarczy tylko uklęknąć, otworzyć przed ukochaną maleńkie puzderko, a pierścionek sam poprosi o rękę! „Marry me” to projekt angielskiej projektantki biżuterii Solange Azagury-Partridge, dawnej dyrektor kreatywnej ekskluzywnej marki jubilerskiej i perfumiarskiej Boucheron. Elegancko wykaligrafowany napis subtelnie układa się z 18-karatowego złota.

Ofiaruję Ci swoją miłość
Fot. za solange.co.uk

Fot. za solange.co.uk

Prosząc kobietę o rękę, ofiarowujemy jej swoje serce i swoją przyszłość. Na zawsze. A cóż jest „ bardziej wiecznego” niż prawdziwy diament? Oto niecodzienne ujęcie klasycznego pierścionka zaręczynowego – projekt „Ofiarowanie” autorstwa Solange Azagury-Partridge. Duży, owalnie szlifowany diament spoczywa w dwóch dłoniach rozpostartych w geście ofiarowania, wykonanych z 18-karatowego złota.

Międzyplanetarna miłość
Fot. za custommade.com

Fot. za custommade.com

Wybranka serca miłośnika „Gwiezdnych wojen” może spodziewać się, że na jej palcu – zamiast klasycznego pierścionka zaręczynowego – zagości jubilerska wersja kultowego R2-D2, wszechstronnego droida z równie kultowej sagi filmowej George’a Lucasa. Projekt autorstwa Paula Michaela Bierkera, dostępny na specjalne zamówienie, to połączenie szafirów, rubinu i brylantu ze srebrem najwyższej próby.

Księżycu Mojego Życia! Moje Słońce i Gwiazdy!

Fot. za custommade.com

Fot. za custommade.com

Jesteś dla mnie całym światem! – mówią sobie zakochani. I wiele jest w tym prawdy, zwłaszcza kiedy na palcu narzeczonej zalśni ten wyjątkowo nowoczesny pierścionek zaręczynowy, będący swoistą galaktyką sztuki jubilerskiej. W centrum geometrycznego wzoru z 18-karatowego złota tkwi 2,5-karatowy różowy turmalin o trójkątnym szlifie, pod którym z jednej strony rozpościera się piękna turkusowa chryzokola, z drugiej zaś – dopełniają go małe brylanty. Czy można chcieć czegoś więcej? To prawdziwa gwiazdka z nieba, której cena wynosi niemal 6400 dol.