Pronovias In Bloom 2019

0
109
pronovias in bloom
fot. Ugo Cámera/ Pronovias

Jeśli śledzicie mnie na Instagramie, wiecie napewno, że na początku tego tygodnia wyjechałam do stolicy Katalonii, żeby wziąć udział w niesamowitym wydarzeniu, jakim niewątpliwie jest Barcelona Bridal Fashion Week. Inspiracje napływają tu z każdej strony i wszystko wręcz kipi trendami na nadchodzące sezony, ale o tym opowiem Wam w kolejnych wpisach. Tytuł tekstu zdradził czym dziś chcę się z Wami podzielić, przejdźmy więc do rzeczy.

Osobom, które z uwagą przypatrują się rynkowi mody ślubnej z pewnością nie muszę przedstawiać marki Pronovias. Tym zaś, którzy nie są zbyt biegli w tej materii wspomnę tylko, że ta wywodząca się z Hiszpanii firma już od ponad pół wieku kreuje i wyznacza trendy. O tym, czy tak też będzie w tym roku świat miał przekonać się 23 kwietnia o 21:00. Przyznam Wam, że sama z niecierpliwością czekałam na zdjęcia z pokazu, ale okazało się, że będę mogła to widowisko zobaczyć na żywo. Co więcej, zostałam także zaproszona do siedziby firmy! Nie mogłam tego przegapić!

Zobacz także: Ralph&Russo zaprojektuje suknię na królewski ślub!

Niesamowita sceneria

Fakt, że pokaz marki dopracowany jest w każdym detalu nie powinien nikogo zaskoczyć. Już od kilku lat Pronovias tworzy niesamowitą scenografię, która nawiązuje do tematu kolekcji i zamienia wydarzenie w spektakularne show. Tak było też tym razem- miejsce, w którym odbywał się pokaz zostało zamienione w tajemniczy, ukwiecony ogród. Koncepcja już sama w sobie wyglądała olśniewająco, a przecież najlepsze nadal miało być przed nami.

Wymarzone kreacje

W kolekcji In Bloom Pronovias przedstawił przyszłym Pannom Młodym szereg propozycji. Na wybiegu mogliśmy zobaczyć zarówno suknie z szerokimi spódnicami, jak i takie idealnie dopasowane do sylwetki. Dużą uwagę zwracały także ciekawe dekolty, odsłonięte plecy, czy kuszące przeźroczystości. Na kreacjach pojawiały się delikatne, kwiatowe aplikacje  misterne hafty, które subtelnie podkreślały tematykę kolekcji. Zaprezentowane na wybiegu suknie kusiły także delikatnymi kolorami, które w połączeniu z klasyczną bielą nadawały całości charakteru. 

Ponieważ wiedziałam, że będę dla Was tworzyć ten materiał w trakcie pokazu starałam się znaleźć suknię, która okaże się moją faworytką. Taką, która już na pierwszy rzut oka będzie zachwycać i powalać na kolana- plan ten jednak zupełnie się nie powiódł. Wskazanie jednej perełki wśród morza inspiracji graniczy z cudem, chociaż z drugiej strony… lubię morze! 

Poniżej znajdziecie kilka zdjęć kreacji z pokazu, a tym czasem ja zabieram się za kolejne teksty dla Was- przygotujcie się na mnóstwo zdjęć i wspomnień prosto z Katalonii. 

pronovias in bloom
fot. Ugo Cámera/ Pronovias
fot. Ugo Cámera/ Pronovias
fot. Ugo Cámera/ Pronovias
fot. Ugo Cámera/ Pronovias

 

fot. Ugo Cámera/ Pronovias
fot. Ugo Cámera/ Pronovias
fot. Ugo Cámera/ Pronovias