Rękawiczki – (nie)zbędny dodatek

Fot. za: jesuspeiro.com
Fot. za: jesuspeiro.com

Rękawiczki. Kiedyś były obowiązkowym elementem stylizacji ślubnej. Jakiś czas temu zupełnie zniknęły, aby teraz pojawić się ponownie. Czy możliwy jest ich wielki powrót, czy w dalszym ciągu będą zalegać na dnie kufrów naszych babć?

Moje ślubne poszukiwania zaprowadziły mnie do pewnego elementu garderoby, który w dzisiejszych czasach nie jest już tak popularny jak kiedyś. Dlaczego? Kiedyś, jak wiadomo, ubieranie rękawiczek do ślubu było rzeczą naturalną, jednak nie dziwi mnie to specjalnie, bo przez lata to właśnie one były jednym z najważniejszych dodatków noszonych właściwie na co dzień. Poza tym, dłonie były wizytówką właścicielki, a delikatna, niemalże alabastrowa skóra świadczyła o jej statusie.

Dzisiaj o rękawiczkach myślimy przeważnie w wymiarze praktycznym. Owszem, wybieramy te ładne, ale raczej zimą, kiedy zmusza nas do tego pogoda. Poza tym moda się zmieniła. Częściej zakładamy spodnie i żyjemy szybciej, dlatego rękawiczki – atrybut kruchej kobiecości – zostawiamy na specjalne okazje lub rezygnujemy z nich w ogóle.

Jednakze mimo tego, że moda wciąż ewoluuje, nie da się pozbyć wrażenia, że wszystko już było. Z tego powodu projektanci wciąż sięgają do przeszłości, a my z sentymentem wracamy do historycznych ujęć, starego Hollywood, a także z ciekawością ogladamy filmy kostiumowe. Stąd też niezwykła popularność ubrań vintage oraz retro, a w konsekwencji powrót eleganckich rękawiczek ślubnych.

Savoir vivre mówi, że dobierając tę część garderoby, należy dostosować ją do stroju, obuwia oraz torebki. Nie należy też wybierać zbyt krzykliwych kolorów. Najbardziej eleganckie, długie rękawiczki kobiety powinny zakładać do długiej sukni bez rękawów lub z rękawem bardzo krótkim, wyłącznie na wieczorne przyjęcia. Półdługie rękawiczki świetnie za to uzupełnią kreację z rękawem o długosci 3/4, natomiast krótkie będą idealne do pozostałych długości. Dość zasad, tym bardziej że już za chwilę nie będziemy się ich aż tak sztywno trzymać 😉

Zobaczcie, jak rękawiczkami można uzupełnić stylizacje ślubne.

Wybrałam te najładniejsze – koronkowe, retro, białe oraz bardzo modne… czarne, które uzupełniają kreacje retro oraz całkiem nowoczesne.

Fot. za: jesuspeiro.com

Fot. za: jesuspeiro.com

Fot. za: bridesmagazine.co.uk i greenweddingshoes.com

Fot. za: bridesmagazine.co.uk i greenweddingshoes.com

Fot. za: heyweddinglady.com i vogue.co.uk (Alberta Feretti Limited Edition)

Fot. za: heyweddinglady.com i vogue.co.uk (Alberta Feretti Limited Edition)

Fot. za: onefabday.com i weddinginspirasi.com

Fot. za: onefabday.com i weddinginspirasi.com

Fot. za: chicvintagebrides.com

Fot. za: chicvintagebrides.com

Fot. za: ruffledblog.com

Fot. za: ruffledblog.com

Rosa Clará, fot. za: brides.com

Rosa Clará, fot. za: brides.com

Fot. za: le-spose-di-gio.it

Fot. za: le-spose-di-gio.it

Fot. za:  marthastewartweddings.com i ralphandrusso.com

Fot. za: marthastewartweddings.com i ralphandrusso.com

Fot. za: imgur.com (premiera filmu „Jak poślubić milionera”) i listal.com

Fot. za: imgur.com (premiera filmu „Jak poślubić milionera”) i listal.com

A co Wy sądzicie o rękawiczkach?