Suknia księżnej Diany – hit czy kit?

Suknia księżnej Diany stała się legendą i wdarła do salonów mody ślubnej na lata, choć sama Diana nie była z niej później zadowolona. Fot. Flickr
Suknia księżnej Diany stała się legendą i wdarła do salonów mody ślubnej na lata, choć sama Diana nie była z niej później zadowolona. Fot. Flickr

W zasadzie chyba nie należy w ten sposób oceniać kreacji ślubnych, które stały się ikonami. Suknia księżnej Diany przez 17 lat wędrowała po świecie, a żądni ujrzenia jej na własne oczy zwykli śmiertelnicy wydali łącznie ponad milion funtów, by zaspokoić ciekawość. A jednak, jak wspominałam ostatnio w jednym z wpisów (klik!), sama księżna była z niej po latach niezadowolona. Dlaczego?

Ośmiometrowy tren i dziesięć tysięcy pereł

Tak! Aż tyle pereł naszyto na zaprojektowaną przez Elisabeth i Davida Emmanuela barokową kreację ślubną Diany Spencer. Okryta tajemnicą aż do dnia wesela kreacja została wykonana z jedwabnej tafty i wzbudzała zachwyt niemalże przez dekadę. Panny młode masowo kopiowały królewską suknię: nikogo nie zrażała jej bufiasta objętość, która w jakiś czas później doczekała się zdecydowanie niepochlebnego określenia „beza”. Perły, cekiny, obszyty falbaną dekolt zwieńczony kokardą, osiem metrów ciągnącego się za panną młodą trenu. Do tego rozdęte obfitością rękawy, również opatrzone w kokardy. No i brak umiarkowania w dodatkach! Nastroszony welon i olbrzymi bukiet gardenii, przybranych drobnymi dzwoneczkami stefanotisu, liści bluszczu i konwalii – a wszystko to spadające kaskadą ku ziemi. Czy muszę dodawać, że gardenie to kwiaty bardzo kosztowne? I że intensywnie pachniały, by potęgować wrażenie nadmiaru? Ufff… Nie wiem, jak Wy, ale ja czuję się przytłoczona samym opisem. Diano, późniejsze uosobienie klasy i elegancji, cóż kierowało Tobą przy tym fatalnym wyborze?

Panna młoda ukryta pod nadmiarem kreacji

Nie da się zrozumieć wyboru Diany, przyszłej ikony stylu, bez odniesienia do historii jej związku z księciem Karolem. Młoda, nieśmiała dziewczyna, którą była wówczas Diana Spencer, miała poślubić księcia. Narzeczony był od niej starszy o trzynaście lat i na początku zupełnie nią niezainteresowany. Tajemnicą poliszynela był fakt, że do zaręczyn skłoniło go nie gorące uczucie, a naciski dworu królewskiego. Młodziuteńka narzeczona zyskała od niego mało wsparcia i bliskości. Wierzyła w swe wyobrażenie o tym, co się dzieje. Czuła się księżniczką, której bajka właśnie się zaczęła i styl, w jakim brała swój ślub był tego zobrazowaniem. Na ślub wieziono ją szklaną karocą. W odrealnionej sukni-kostiumie z bajki. Obok obfitego obłoku, który spowijał szczęśliwą pannę młodą, występował pan młody w swym galowym mundurze. Ale niknął! Dość proroczo zresztą, bo przez następne lata wszystkie flesze ściągnęła na siebie ona – Diana. Nawet, a może zwłaszcza wtedy, gdy już zupełnie przestała wierzyć w bajkę. I zdecydowanie porzuciła barokowy styl.

Beza – czy to jeszcze ma sens?

Moda lubi powracać. Jednak wysyp bez ślubnych, który nastąpił po wielkim ślubie Diany i Karola, jakoś nie powtórzył się więcej. Klasyczne bezy są passe. Czy kreacja Diany jest już tylko odwzorowaniem przeładowania?

Przyjrzyjmy się jej raz jeszcze, bez uprzedzeń.

Moją uwagę przykuwa jeden szczegół: spódnica. Jest z premedytacją niewyprasowana, co czyni ją nieco mniej banalną. Gdyby przeładowaną górę kreacji zastąpić skrajnie minimalistycznym modelem? Jak sądzicie? Dałoby się ocalić bezę księżnej Diany i z rekwizytu, którym się stała, uczynić interesującą sukienkę?

Ja puszczam wodze wyobraźni i widzę przed nią jakąś szansę. W końcu to sama Diana sprzeciwiła się prasowaniu swej sukni – ona, przyszła ikona stylu. Model naprawdę pięknej sukni z elementami bezy? Czy dziś to realne? Moją uwagę zwrócił model Very Wang z 2012 roku. Spójrzcie na nią: czy nie jest zjawiskowa? I czy nie ma tu… bezy?

Naprawdę piękna suknia z elementami bezy? Spójrzcie na model Very Wang z 2012 roku...

Naprawdę piękna suknia z elementami bezy? Spójrzcie na model Very Wang z 2012 roku…

  • Tadeusz Maciejski

    okropna, pogięta, brzydka, za duzo wzystkiego