Suknia marzeń tak blisko jak nigdy dotąd!

TLC

Are you saying yes to the dress? Szczęściary, które właśnie planują ślub, mają szansę na spełnienie marzeń. Bez żadnych kompromisów!

Często coś nas ogranicza – budżet, napięty plan, brak dobrego doradcy, niepewność… A gorszy od złej sukni jest chyba tylko chybiony wybór drugiej połówki J! Skoro czytacie mój blog, to bez wątpienia i Wy jesteście adresatkami niezwykle atrakcyjnej propozycji: właśnie zaczyna się casting do polskiej wersji popularnego na całym świecie programu „Say Yes to the Dress”, co oznacza, że i Wy jesteście zaproszone do wzięcia w nim udziału!

Program, który na polskie potrzeby będzie się zwał „Salon sukien ślubnych”, realizuje telewizja TLC, która zaprosiła już do udziału w nim najlepszych specjalistów z zakresu mody ślubnej. A to oznacza, że te z Was, które wygrają casting, będą miały do swej wyłącznej dyspozycji osobistą konsultantkę, która wspomoże Was w poszukiwaniach i mądrze doradzi, by ta Jedna Jedyna była rzeczywiście suknią idealną! Pomyślcie – nawet księżna Diana, spoglądając po latach na swe zdjęcia ślubne, krzywiła się z niesmakiem, niezadowolona z wielkiej krynoliny w kształcie bezy. Zabrakło jej właśnie mądrego doradcy. Wy macie szansę uniknąć tak czarnego scenariusza i sięganie wspomnieniami wstecz nie będzie skażone poczuciem jakiegokolwiek rozczarowania.

„Salon sukien ślubnych” to gratka dla tych z Was, które lubią przyciągać do siebie światła fleszy, kochają się przebierać i chcą, by ten szczególny czas ślubnych przygotowań pozostawił po sobie jak najwięcej wspomnień. Wykorzystajcie tę okazję, zwłaszcza, że pomóc marzeniu jest tak łatwo! Na adres suknie@atmgrupa.pl wystarczy wysłać mail, w którym podacie swoje imię, nazwisko, wiek, telefon kontaktowy i datę planowanego ślubu. Ponadto opiszcie historię znajomości ze swoim narzeczonym (postarajcie się! Na pewno jest ciekawa!). Przedstawcie też Wasz pomysł na ślub – puśćcie wodze fantazji! Jesteście przecież o krok od swych marzeń! W zgłoszeniu uwzględnijcie też, kto z rodziny i przyjaciół będzie Wam towarzyszyć w wyborze sukni ślubnej. Jeszcze trzy zdjęcia: ujęcie samej twarzy, sylwetki oraz wspólne zdjęcie z narzeczonym – i już! Wysyłajcie!

Ja oczywiście trzymam kciuki za wszystkie swoje Czytelniczki. Po cichutku trochę Wam zazdroszczę. Suknia ślubna… można by ją wybierać choć raz na rok, nie uważacie?

Z ostatniej chwili: podobny program szykuje dla nas na jesień także TVN Style – czytajcie więcej!