Suknia marzeń tak blisko jak nigdy dotąd!

0
66

Are you saying yes to the dress? Szczęściary, które właśnie planują ślub, mają szansę na spełnienie marzeń. Bez żadnych kompromisów!

Często coś nas ogranicza – budżet, napięty plan, brak dobrego doradcy, niepewność… A gorszy od złej sukni jest chyba tylko chybiony wybór drugiej połówki J! Skoro czytacie mój blog, to bez wątpienia i Wy jesteście adresatkami niezwykle atrakcyjnej propozycji: właśnie zaczyna się casting do polskiej wersji popularnego na całym świecie programu „Say Yes to the Dress”, co oznacza, że i Wy jesteście zaproszone do wzięcia w nim udziału!

Program, który na polskie potrzeby będzie się zwał „Salon sukien ślubnych”, realizuje telewizja TLC, która zaprosiła już do udziału w nim najlepszych specjalistów z zakresu mody ślubnej. A to oznacza, że te z Was, które wygrają casting, będą miały do swej wyłącznej dyspozycji osobistą konsultantkę, która wspomoże Was w poszukiwaniach i mądrze doradzi, by ta Jedna Jedyna była rzeczywiście suknią idealną! Pomyślcie – nawet księżna Diana, spoglądając po latach na swe zdjęcia ślubne, krzywiła się z niesmakiem, niezadowolona z wielkiej krynoliny w kształcie bezy. Zabrakło jej właśnie mądrego doradcy. Wy macie szansę uniknąć tak czarnego scenariusza i sięganie wspomnieniami wstecz nie będzie skażone poczuciem jakiegokolwiek rozczarowania.

„Salon sukien ślubnych” to gratka dla tych z Was, które lubią przyciągać do siebie światła fleszy, kochają się przebierać i chcą, by ten szczególny czas ślubnych przygotowań pozostawił po sobie jak najwięcej wspomnień. Wykorzystajcie tę okazję, zwłaszcza, że pomóc marzeniu jest tak łatwo! Na adres suknie@atmgrupa.pl wystarczy wysłać mail, w którym podacie swoje imię, nazwisko, wiek, telefon kontaktowy i datę planowanego ślubu. Ponadto opiszcie historię znajomości ze swoim narzeczonym (postarajcie się! Na pewno jest ciekawa!). Przedstawcie też Wasz pomysł na ślub – puśćcie wodze fantazji! Jesteście przecież o krok od swych marzeń! W zgłoszeniu uwzględnijcie też, kto z rodziny i przyjaciół będzie Wam towarzyszyć w wyborze sukni ślubnej. Jeszcze trzy zdjęcia: ujęcie samej twarzy, sylwetki oraz wspólne zdjęcie z narzeczonym – i już! Wysyłajcie!

Ja oczywiście trzymam kciuki za wszystkie swoje Czytelniczki. Po cichutku trochę Wam zazdroszczę. Suknia ślubna… można by ją wybierać choć raz na rok, nie uważacie?

Z ostatniej chwili: podobny program szykuje dla nas na jesień także TVN Style – czytajcie więcej!