Szmaragd i platyna przepisem na trwały związek?

Fot. za: blueborrowednew.com
Fot. za: blueborrowednew.com

Elizabeth Hurley, brytyjska aktorka i modelka, po 13-letnim związku z Hugh Grantem, dżentelmenem o reputacji prawdziwego łamacza niewieścich serc, długo nie mogła zaznać szczęścia w miłości. Aż pewnego dnia została obdarowana zaręczynowym szmaragdem. Czy pierścionek okazał się szczęśliwy? Czytajcie w kolejnej odsłonie „Historii jednego pierścionka”.

Australijski narzeczony Elizabeth Hurley – Shane Warne, zawodowy gracz w krykieta, wprost nie mógł się doczekać, by oświadczyć się swej wybrance. Wszak spotykali się już całe pół roku! Jednak Shane taktownie odczekał 3 miesiące po orzeczeniu rozwodu Elizabeth z jej poprzednim mężem – hinduskim potentatem branży odzieżowej – i dopiero wtedy przystąpił do miłosnego ataku. W chwili romantycznych oświadczyn ofiarował jej imponujących rozmiarów szafir, który – jak podkreślają znawcy branży jubilerskiej – jest ulubionym kamieniem monarchii brytyjskiej.

Olśniewający 9-karatowy szafir na palcu Elizabeth otoczony był dwoma 2-karatowymi brylantami i osadzony w platynie, która w jubilerstwie symbolizuje wyjątkową trwałość związku i odporność na przeciwności losu. Wartość pierścionka oszacowano na około 100 tysięcy dolarów, jednak mimo szmaragdu i platyny los nie okazał się zbyt łaskawy dla Shane’a i Elizabeth, ponieważ para rozstała się zaledwie 2 lata później.