Walentynkowa kolacja last minute [5 PRZEPISÓW]

truskawki

Te dania wyglądają i smakują jak z ekskluzywnej restauracji, a są szybkie, proste i niedrogie.

Walentynki w stylu slow to świetny pomysł w zabieganym świecie. A ponieważ tego dnia większość miłosnych scenariuszy opiera się jakoś na jedzeniu, podpowiadam, jak sprawić, by kolacja jedzona w domu była nie mniej romantyczna, elegancka i zmysłowa niż ta jedzona w drogim lokalu. Wybrałam dla Was przepisy, które są proste i szybkie (bo przecież trzeba się jeszcze zrobić na bóstwo), składniki nieliczne i niedrogie, a całość i tak rzuca na kolana. Można pokusić się o przyrządzenie wszystkiego z menu (dania idealnie do siebie pasują), kilku lub tylko jednej pozycji. Przy dobrej organizacji czasu przygotowania zajmą niewiele ponad godzinę. Nie zapomnijcie o deserze. Życzę smacznego i dużo miłości!

1. Awokado i truskawki z miodowym winegretem

Prosta i elegancka sałatka, w której soczyste truskawki i kremowe awokado miesza się z miodowo-cytrynowym dressingiem. Świetne na przystawkę, lekkie i bardzo zdrowe, a przy tym zaostrza apetyt.

Potrzebujesz:

2 awokado (obrane, bez pestek i pokrojone w dość cienkie paski)
25 dag truskawek (przepołowionych)
2,5 łyżki soku z cytryn
3 łyżki miodu
3 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz

Jak to zrobić?
Awokado układaj na talerzach naprzemiennie z truskawkami. Zrób dressing, ucierając na gładko miód z sokiem z cytryny, oliwą, solą i pieprzem. Sosem polej owoce (bo awokado to także owoc). Podawaj natychmiast.

2. Sałatka z cykorii endywii z ciepłym kozim serem, jabłkami, orzechami i chrupiącymi grzankami

Prosta, a zarazem wytworna sałatka, której nie powstydziłoby się żadne modne bistro. Gorzka cykoria, słodkie jabłka, rozpływający się na języku kozi ser, a do tego świeżutka grzanka i uprażone włoskie orzechy. Świetna kompozycja smaków gotowa w kilka minut.

Potrzebujesz:
4 szklanki cykorii endywii
1 kozia rolada (ser powinien być miękki, np. Bucheron)
1 duże jabłko Granny Smith – duże, zielone, kwaskowe (pokrojone w cienkie plasterki)
1 łyżka stołowa białego octu winnego
1 łyżka stołowa drobno posiekanej szalotki
1 łyżeczka musztardy Dijon
świeżo zmielony pieprz do smaku
3 łyżki oliwy z oliwek
gruba sól świeżo mielona i pieprz do smaku
oliwa z oliwek do skropienia
pół szklanki uprażonych włoskich orzechów
pół bagietki (pokrojonej w cienkie kromki)

Jak to zrobić:
Przygotuj sos: w szklance lub miseczce wymieszaj ocet winny, szalotkę, sól, pieprz i musztardę. Powoli, cienkim strumieniem wlewaj oliwę i mieszaj, aż powstanie emulsja.
W tym czasie rozgrzej piekarnik (180 stopni C). Kromki bagietki ułóż na blasze, opiekaj je 8-10 minut, aż staną się złote.
W dużej misce wymieszaj cykorię z sosem, jabłkami i orzechami włoskimi, całość polej sosem, dopraw solą i pieprzem. Porcje sałaty ułóż na półmiskach.
Na grillu (może być patelnia grillowa lub opcja grilla w piekarniku) opiecz pokrojone w grube plastry kawałki koziego sera, skrapiając je oliwą. Podpiekaj, aż góra zrobi się rumiana (3-4 minuty). Umieść na półmiskach obok sałaty. Podawaj z ciepłymi grzankami.

3. Łosoś w ananasowo-sojowej glazurze

Rozpływający się w ustach łosoś w słodko-słonej, zbrązowionej polewie. Z dodatkiem sherry, które podkreśla jego charakter. Pieczony, więc lekkostrawny. Wspaniale smakuje z ziemniaczanym puree.

Potrzebujesz:
4 niewielkie filety z łososia (bez skóry)
1 1/4 szklanki soku ananasowego (może być z kartonu, ale najlepszy jest świeży)
2 łyżki ciemnego sosu sojowego dobrej jakości
1/4 szklanki wytrawnego sherry
2 łyżki miso (opcjonalnie)
1 łyżeczka brązowego cukru
1/4 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu

Jak to zrobić?
W rondelku na dużym ogniu podgrzewaj przez 20 minut sok ananasowy, sos sojowy i sherry. Wymieszaj z brązowym cukrem i gotuj jeszcze przez 5 minut. Do sosu za pomocą trzepaczki wmieszaj miso (jeśli masz). Zdejmij glazurę z ognia lub płyty i odstaw do schłodzenia.
Rozgrzej piekarnik do 220 stopni C.
Filety z łososia oprósz pieprzem i ułóż w płytkim naczyniu do zapiekania. Oblej łososia glazurą, dokładnie z każdej strony i poczekaj 30 minut, aż ostygnie. Następnie umieść naczynie z łososiem na górnej półce piekarnika i zapiekaj przez 7 minut, aż się zetnie. Zmień ustawienia piekarnika na opiekanie, opiekaj przez 2-3 minuty, aż polewa zacznie brązowieć. Gotowe.

4. Ziemniaczane puree z ricottą

Zwykłe puree z ziemniaków zachwyci smakiem i wyglądem, jeśli wymieszasz je z delikatną ricottą i podasz w eleganckich białych kokilkach. To idealny dodatek do łososia z przepisu powyżej.

Potrzebujesz:
85 dag żółtych ziemniaków (najlepiej odmiany Yukon Gold)
2 łyżeczki soli
1 1/3 szklanki świeżej ricotty
1/2 szklanki pełnego mleka
3 łyżki masła
1/2 łyżeczki zmielonego czarnego pieprze

Jak to zrobić:
Obierz ziemniaki i ugotuj do miękkości w posolonej wodzie (ugotują się szybciej, jeśli pokroisz je na mniejsze kawałki). Powinny być miękkie, ale wciąż jędrne (będą takie po ok. 15-20 minutach).
W rondelku podgrzej masło, aż się roztopi, dodaj mleko. Wymieszaj z ricottą.
Tłuczkiem lub mikserem rozbij ziemniaki, stopniowo dodając masę z ricotty z masłem i mlekiem. Ucieraj na gładką masę. Dopraw pieprzem i ewentualnie solą.
Puree rozłóż do kokilek i wstaw do piekarnika ustawionego na opiekanie. Zapiekaj kilka minut, aż zbrązowieją. Podawaj gorące.

5. A teraz poliż mnie… :)

Podejrzewam, że nie jesteście już głodni? Dobra kolacja nie może się jednak zakończyć bez deseru, a dla zakochanych to zwykle oznacza CZEKOLADĘ. Po takiej uczcie nie ma co się bawić w suflety, fondanty, tarty i musy, zostawcie je na inną okazję.
Zamiast tego kupcie czekoladę do malowania ciała (dostaniesz ją np. w sieci Toys4Boys czy w sklepie erotycznym Barbarella, może się przydać nawet taka w tubce z Wedla) i zabierz do sypialni. Talerze nie będą już potrzebne.