Jak oswoić wysokie obcasy?

993
wysokie obcasy
fot. Photogenica

Wysokie obcasy to chyba jeden z największych paradoksów urodowego świata: małe dzieła sztuki potrafią sprawić ogromny dyskomfort. Jak oswoić wysokie obcasy? Mam dla was kilka wskazówek.

pastedGraphic.png

Kupuj mądrze

Przede wszystkim, jeśli masz zamiar kupić buty, idź do sklepu po południu. Twoje stopy puchną w ciągu dnia, przez co mogą być nawet o pół rozmiaru większe i właśnie wtedy powinnaś przymierzać buty. I nie oszukuj się, jeśli w sklepie nie jesteś w stanie nawet stanąć w wybranych butach, to w domu nie będzie łatwiej. Poszukiwania moich wymarzonych butów na ślub zajęły nam dobrych kilka dni, co mój mąż wspomina przy każdej okazji, a kiedy w końcu stałam się ich posiadaczką okazały się tak niewygodne, że cały ślub i wesele stały dumnie na półce w domu. 

Uważaj, ślisko!

Pewnie, że błyszczące, nowe buty są piękne, ale mogą być też trochę niebezpieczne. Podeszwy niektórych par (zwłaszcza wysokich obcasów) są bardzo śliskie, dopóki trochę się nie zużyją, co z kolei naraża cię na ryzyko upadku. Oddaj buty do szewca, żeby podkleił je cienką gumą, co nie tylko rozwiąże problem śliskich podeszew, ale także ochroni je przed zniszczeniem. Większość profesjonalistów dysponuje takimi gumami w rożnych kolorach

Zobacz także: Do ślubu… w trampkach!

Powoli!

Twoje nowe buty nigdzie się nie wybierają, daj więc sobie (i im!) czas, żebyście się do siebie dopasowali. Zakładanie ich na cały dzień może skończyć się nie tylko prozaicznym bólem, ale także pęcherzami na całych stopach. Zamiast tego zakładaj je na krótkie okresy czasu i zdejmuj, jak tylko poczujesz, że cię uwierają. Świetnym sposobem jest też zapasowa para butów pod biurkiem w pracy. Wtedy możesz zmieniać je tak często, jak tylko chcesz.

Wilgoć twoim przyjacielem

Jeśli jesteś w domu, spryskaj buty alkoholem wymieszanym z wodą, a następnie załóż na stopy grube skarpety i buty na około 20 minut. Zwilżone alkoholem buty nie tylko staną się bardziej miękkie, ale także szybciej ułożą się do twoich stóp.

Użyj ciepła

Skoro mowa o skarpetkach, można również spróbować włożyć do butów kilka par grubych skarpet, a następie rozgrzać je suszarką w miejscach, które najbardziej ci dokuczają.

Zamrożony rozmiar

To jeden z najbardziej genialnych trików, jaki znalazłam. Weź dwa szczelne worki, napełnij je wodą, włóż do butów, a całość- do zamrażalnika. W miarę zamarzania woda będzie powiększać swoją objętość, przez co rozciągnie ci buty. Tylko nie zapomnij ich wyjąć z zamrażalnika, żeby nie posądzono cię, że to nowa dieta 😉

Przygotuj się

Jeśli musisz nosić buty, zanim w pełni je rozchodzisz, przygotuj dobrze swoje nogi. Posmaruj stopy dezodorantem w kulce, albo wazeliną i zasypką dla niemowląt. To zniweluje tarcie, dzięki czemu nie odczujesz negatywnych skutków noszenia nowych butów.

Dwa w jednym

Jeśli jesteś skazana na średnio wygodne obcasy, sklej swój trzeci i czwarty palec plastrem. Dzięki temu zniwelujesz napięcie mięśni, a co za tym idzie- ból.

Plan awaryjny

Upewnij się, że masz w torebce plaster z opatrunkiem. Nigdy nie wiadomo, kiedy nabawisz się otarć. Zwykłe plastry niestety nie spisują się tu najlepiej, ale jeśli masz żelowe opatrunki z pewnością zdadzą egzamin.

Odpoczynek to klucz do sukcesu

Jeśli wszystko inne zawiedzie, zafunduj swoim stopom relaksującą kąpiel i masaż zaraz po tym, jak wejdziesz do domu. Dodaj do wody trochę herbaty i olejki eteryczne, a już po chwili będziesz się zastanawiała, dlaczego w ogóle narzekałaś na szpilki.